Sesja ślubna w górach

Sesje ślubne w plenerze nie są dla nikogo zaskoczeniem. Niemal każda Młoda Para marzy o zdjęciach w pięknym otoczeniu. Ania i Marcin mieli jednak zupełnie inną wizję swojej sesji plenerowej. Od dawna marzyli o zdjęciach w górach. Czy możecie wyobrazić sobie coś wspanialszego? Zakochani Nowożeńcy i górskie krajobrazy zapierające dech w piersiach. Sesja ślubna w górach jest ogromnym wyzwaniem. Nie czułem jednak stresu nawet przez sekundę. Wiedziałem, że efekty mojej pracy będą warte włożonego trudu. Sesja ślubna w górach była oczywiście również wielką przyjemnością. Z pewnością zrozumie to każdy, kto także uwielbia ten wyjątkowy klimat.

 

Wyjątkowe zdjęcia ślubne w górach

 

Przyznam, że czekaliśmy na górski plener z wielką niecierpliwością. Byliśmy głodni kolejnych wrażeń, a w głowie rodziły się coraz to nowe pomysły. Wszyscy z ekscytacją oczekiwali dnia, kiedy wyruszymy na zdjęcia. Złośliwość pogody - znacie to? Niestety warunki atmosferyczne nie sprzyjały, więc termin sesji musiał zostać oddalony. Na szczęście słońce zawitało ponownie, a my mogliśmy spokojnie zaplanować przebieg pleneru.

 

Do pokonania mieliśmy sporo kilometrów (startowaliśmy z północno-wschodniej Polski), jednak nie było to dla nas żadną przeszkodą. Wyruszyliśmy dwa dni wcześniej, tak aby mieć wystarczająco dużo czasu na przygotowania się do zdjęć. Oczywiście połączyliśmy przyjemne z pożytecznym - nie zabrakło wycieczek po malowniczej, górskiej okolicy.

 

Pierwszy dzień zleciał nam błyskawicznie. Długa podróż nie odebrała nam energii, a wręcz przeciwnie. Nie tylko zwiedzaliśmy, ale również ustalaliśmy szczegóły jutrzejszej sesji. Dobra organizacja to podstawa. W dniu zaplanowanych zdjęć wstaliśmy bardzo wcześnie, jednak nie odebrało nam to siły do działania. Czego się nie robi dla udanych zdjęć!

O godzinie 6.30 byliśmy już w kolejce na Kasprowy Wierch. To właśnie tam wykonaliśmy pierwsze magiczne ujęcia. Następnym punktem naszej górskiej wyprawy było Morskie Oko. Młoda Para oczywiście zwracała uwagę turystów. Spotkane po drodze osoby były bardzo życzliwe i pełne podziwu. Wyobrażacie sobie taką wyprawę w strojach ślubnych?

 

Fotografia ślubna Zakopane

 

Myślicie, że Morskie Oko to ostatni cel naszej podróży? Nic bardziej mylnego! Młoda Para miała ochotę na jeszcze więcej. Ja oczywiście również jestem otwarty na mocne wyzwania. Z werwą ruszyliśmy do Doliny Pięciu Stawów. Nie było to tak łatwe, jak mogłoby się wydawać. Ja obładowany sprzętem fotograficznym nie miałem wcale najgorzej. Wędrówka w białej sukni oraz garniturze - to dopiero wydaje się czystym szaleństwem. Ania i Marcin nie należą jednak do osób, którzy lubią marudzić. Dla nich było to kolejne wyzwanie, któremu trzeba sprostać. Obserwując ich z boku można było stwierdzić, że czerpali z tego wielką przyjemność 😀

 

Na szlaku oczywiście spotkaliśmy mnóstwo osób. Ludzie przecierali oczy ze zdumienia. Gratulowali nam nie tylko pomysłu, ale również wytrwałości i odwagi. Dla wszystkich było to naprawdę bardzo miłe! Nie zabrakło również osób, które prosiły o zdjęcie z Anią i Marcinem.

 

Szlak prowadzący do Doliny Pięciu Stawów był wyzwaniem. Właśnie dlatego wędrówka zajęła nam kilka razy więcej czasu, niż powinna. Może zabrzmi to nieskromnie, ale zdjęcia wyszły genialne - pamiątka na całe życie. Dla tych wspomnień warto byłoby pokonać nawet dwa razy dłuższą trasę. Czas gonił, więc musieliśmy udać się szlakiem w dół. Sesja ślubna w górach Ani i Marcina odbyła się na koniec września, a w tym okresie dni są niestety już krótkie. Ostatni odcinek drogi powrotnej pokonaliśmy w całkowitej ciemności. Byliśmy wykończeni, ale szczęśliwy. Sen tej nocy był twardy...

 

Przed podróżą odwiedziliśmy bacówkę pełną oscypków i koziego mleka. Wyobrażacie sobie wrócić z gór bez oscypków? My też nie! Młody wypił jeszcze szklankę koziego mleka i w wyśmienitych nastrojach wyruszyliśmy w trasę powrotną do domu. Wycieczka była intensywna, ale bardzo udana i owocna. Podoba Wam się sesja ślubna w górach? Pamiętajcie, że ograniczenia są tylko w Waszych głowach. Gdy będziecie już na miejscu, to nic nie będzie dla Was straszne. Taka sesja to pamiątka na całe życie. Pamiętajcie jednak aby zawsze liczyć siły na zamiary 🙂

Poznaj nas bliżej

Inspiruje nas miłość, dlatego na zawsze zatrzymujemy ją
W subtelnych ślubnych fotografiach, przechowując w każdym zdjęciu emocje, szczęście, wzruszenia i radość.

PortfolioPortfolio KontaktKontakt

Fotograf ślubny

Fotografia ślubna Białystok

Fotograf Łomża

Zdjęcia ślubne Białystok

Fotograf Suwałki

Zdjęcia ślubne